Koniec października to ostatni moment na spokojne przygotowanie domu do sezonu grzewczego — zanim pierwsze naprawdę zimne dni pokażą, czego nie zdążyliśmy dopilnować. Kilka prostych czynności potrafi realnie obniżyć rachunki i uniknąć awarii w najmniej dogodnym momencie, czyli w środku zimy.

Przegląd i serwis źródła ciepła

Kocioł, piec czy pompa ciepła powinny przejść przegląd przed sezonem, nie w jego trakcie — sprawny serwis wykrywa usterki, zanim staną się awarią, i zwykle poprawia sprawność urządzenia, co bezpośrednio przekłada się na niższe zużycie energii. To też dobry moment na odpowietrzenie i wyregulowanie grzejników w całym domu, żeby ciepło rozkładało się równomiernie, a nie tylko w pomieszczeniach najbliższych źródłu ciepła.

Uszczelnienie okien i drzwi

Stare, osiadłe uszczelki w oknach i drzwiach zewnętrznych to jedno z najtańszych i najszybszych usprawnień przed zimą — wymiana uszczelki kosztuje niewiele i zajmuje chwilę, a realnie ogranicza przeciągi. Warto sprawdzić też uszczelnienie drzwi do nieogrzewanych pomieszczeń (garaż, piwnica), bo to miejsce, które łatwo pominąć, a które realnie wpływa na temperaturę w sąsiadujących pokojach.

Sprawdź, co pokazał ostatni sezon

Jeśli w zeszłą zimę któreś pomieszczenie było zauważalnie chłodniejsze mimo działającego ogrzewania, albo zauważyłeś wilgoć czy kondensację na oknach, to sygnały warte sprawdzenia teraz, zanim sezon się zacznie na dobre — mogą wskazywać na słabo izolowaną ścianę, nieszczelne okno albo problem z wentylacją, nie tylko z samym ogrzewaniem. Dokładnie takie obserwacje z poprzedniego sezonu to dobry punkt wyjścia do rozmowy z audytorem, jeśli zdecydujesz się sprawdzić to dokładniej.

Instalacja fotowoltaiczna i pompa ciepła — też wymagają uwagi

Jeśli masz instalację fotowoltaiczną, przed jesienno-zimowym spadkiem nasłonecznienia warto sprawdzić, czy panele są czyste (liście, kurz, pyłki ograniczają produkcję) i czy okablowanie nie nosi śladów uszkodzeń po lecie. Pompa ciepła z kolei wymaga sprawdzenia, czy jednostka zewnętrzna ma swobodny przepływ powietrza — zasypanie jej liśćmi czy pozostawienie zbyt blisko ściany lub ogrodzenia pogarsza jej sprawność dokładnie wtedy, kiedy potrzebna jest największa wydajność.

Jeśli planujesz coś większego — już teraz jest na to za późno na tę zimę

Docieplenie ścian czy wymiana źródła ciepła to prace, które realistycznie trzeba było zaplanować wcześniej w roku — jeśli nie zdążyłeś, najlepsze, co możesz teraz zrobić, to zlecić audyt energetyczny, żeby mieć gotowy, konkretny plan na wiosnę, zamiast zaczynać planowanie od zera, gdy zrobi się cieplej. Audyt energetyczny jest też formalnym wymogiem przy wnioskach o dofinansowanie, np. w programie Czyste Powietrze — dobry moment, żeby złożyć wniosek zimą, zanim zrobi się tłoczno wiosną.

Chcesz zaplanować termomodernizację na przyszły sezon z wyprzedzeniem? Umów audyt energetyczny już teraz.